Odkryj prawdziwy koszt życia we Lwowie, na Ukrainie z TravelTables! Nasz wszechstronny raport dotyczący kosztów życia dostarcza wszystkich istotnych informacji, które potrzebujesz, aby podjąć świadome decyzje odnośnie przeprowadzki. Od cen mieszkań po koszty spożywczego, wszystko to zawarliśmy dla Ciebie. Przeanalizuj nasze szczegółowe notatki i odwołania, aby uzyskać kompletny
Kategorie Podróże Tagi cena kawy w wiedniu, cena obiadu w wiedniu, ceny hoteli w wiedniu, ceny w restauracjach wiedeń, ceny w wiedniu, ile euro na wiedeń, ile kosztuje nocleg w wiedniu, Ile kosztuje pobyt w wiedniu, ile kosztuje wyjazd do wiednia, ile piniedzy do wiednia, ile wziąć pieniędzy do wiednia, ile zabrać na wyjazd do wiednia
Dobry obiad w postaci na przykład piersi z kaczki z karmelizowanym jabłkiem kosztuje tu zaledwie w granicach 40 złotych. Z zupą, napojem czy deserem da się zamknąć w kwocie około 60-80 zł . Za obiad w 5-gwiazdkowym hotelu w Polsce zwykle płacimy od 100 do 300 zł za osobę
Część przyjeżdżających do Lwowa Polaków szuka tu tanich dziewczyn i taniego alkoholu. Chcąc oszczędzić chodzą więc do tanich restauracji. Część przyjezdnych poszukuje śladów polskości, a co za tym idzie i polskich miejsc na dzisiejszej mapie Lwowa. Wszyscy spotykają się więc w polskiej restauracji Premiera Lwowska przy ulicy Ruskiej 16, kilka kroków od Rynku. Lokal to
Owszem można podróżować publicznymi środkami transportu. Godzinny bilet na tramwaje, metro i autobus to koszt 3,20 EUR, bilet dzienny kosztuje 8 EUR, ale jeśli chcemy wynająć Uber (Bolt nie działa w Amsterdamie) trzeba przygotować się na koszt od 6 do nawet 20 EUR za jednorazowy przejazd.
Vay Nhanh Fast Money. Odpowiedzi W normalnej ok 20-40 zł, w lepszej ceny zaczynają się od 41 do +150 zł blocked odpowiedział(a) o 19:39 W normalnej około 35-40zł za dwie osoby chyba że do tego jeszcze jakaś kawa, a w lepszej od 50zł w górę zett1 odpowiedział(a) o 19:42 Są cenniki wielu restauracji umieszczone w internecie ...Zależy, ile dań, czy mięsne czy nie, jakie dodatki... Ja liczyłbym od 40 (jeśli weźmiesz tzw obiad firmowy, czy też danie dnia- po prostu to COŚ jest dostępne od ręki w dany dzień) do 200 zł na dwie osoby, bez szaleństw typu drogie wino.. Wszystko zależy od restauracji i z czego będzie się składać obiad. Najlepiej poszukać cennika, ale ceny raczej nie powinny przekroczyć 50 zł. A co do "lepszej" to wszystko zależy od tego jakie restauracje uważasz za "lepsze". Jeśli to zwykła elegancka restauracja to ceny będą droższe. Jeśli zaś chodzi o jakieś słynne restauracje, które są powszechnie uważane za "lepsze" to ceny będą kosmiczne. blocked odpowiedział(a) o 17:23 Wszystko zależy od miasta i restauracji. Mój obiad z poprzedniej niedzieli - sałatka + cielęcina ze szpinakiem = 80coś zł oraz dwa kieliszki wina - 30zł, partner - zupa (nie wiem ile) + sałatka i rostbef oraz coś do picia i przystawka = też ok. wiem ile wyniósł rachunek, ale zostawił kelnerowi jakieś 250zł. łącznie z napiwkiem. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Każdy, kto choć raz był we Lwowie, wie że w mieście tym można zarówno dobrze zjeść jak i dobrze wypić. Jest tu bardzo dużo barów i restauracji z ciekawym klimatem, a tutejsze ceny zdecydowanie zachęcają do wydawania w nich pieniędzy (patrz Ceny na Ukrainie). Wielu przyjeżdżających zadaje sobie jednak pytania gdzie zjeść we Lwowie? Jakie są najlepsze bary we Lwowie? Miasto w ostatnich latach mocno zwiększyło listę niezwykle interesujących lokali, które można w nim odwiedzić. Co prawda niektórzy zarzucają, że część lokali zrobiona została typowo pod turystów, ale według nas to właśnie pod klientów zazwyczaj robi się lokale. Oprócz interesujących barów i restauracji we Lwowie są również ciekawe kawiarnie, które opisaliśmy w osobnym ten powstawał stopniowo podczas kilku naszych ostatnich wizyt we Lwowie, chcieliśmy, aby był jak najbardziej pełny, staraliśmy się odwiedzić więc jak najwięcej różnych lokali, aby wybrać najlepsze naszym zdaniem. O znalezieniu się na liście niektórych lokali (np. Mięso i Sprawiedliwość, Loża Masońska) decydował bardziej klimat, inne urzekły nas natomiast świetnym z miejscami przedstawionymi w będzie przez nas cały czas rozwijany i w przyszłości pojawią się tu zapewne nowe odwiedzającym Lwów przyda się z pewnością artykuł Lwów – informacje dla odwiedzających, gdzie zawarliśmy szereg ważnych informacji o mieście oraz trasa zwiedzania Lwów w jeden dzień. Jeśli wybieracie się na Ukrainę samochodem warto zajrzeć do tego Baczewskich / Ресторація Бачевськихadres: ul. Szewska 8 (вул. Шевська 8) ceny: śniadanie w formie bufetu 150 UAH (ok. 21 zł), śledź z ziemniakami 75/190g 70 UAH (ok. 10 zł), sałatka z kurczakiem 200g 99 UAH (ok. 14,14 zł), sSałatka z buraków i suszonych śliwek 240g 76 UAH (ok. 10,85 zł), rosół po kleparowsku 350g cena 69 UAH (ok. 9,80 zł), barszcz z uszkami 300g 64 UAH (ok. 9,14 zł), rolek z wołowiny 100/200g 115 UAH (ok. 16,42 zł), sernik lwowski 120/30g 70 UAH (ok. 10 zł), kawa tradycyjna 60/35ml 38 UAH (ok. 5,42 zł), piwo warzone Kumel 0,5l 38 UAH (ok. 5,42 zł), nalewki różne rodzaje 50ml 19 UAH (ok. 2,71 zł)Restauracja Baczewskich uznawana jest przez wielu za najlepszą restaurację we Lwowie. Bez wątpienia jest to miejsce wyjątkowe, gdzie panuje niepowtarzalny klimat okresu międzywojennego. Naszą ulubioną częścią restauracji jest oranżeria ozdobiona dużą ilością roślin, gdzie w klatkach znajdują się egzotyczne ptaki. Posiłek w tym wyjątkowym miejscu umilą nam spokojne dźwięki wiolonczeli lub innego instrumentu na żywo. Z pozycji, które mieliśmy tu okazję spróbować najbardziej polecamy rolek z wołowiny oraz sałatkę z kurczakiem. Wszystkie serwowane potrawy, które mieliśmy okazję jeść były bardzo smaczne i wyszukane. Warto też zapoznać się z produkowanymi tu nalewkami oraz ważonym w należącym do właściciela restauracji browarze bo tak niekiedy nazywana jest restauracja bez wątpienia jest miejscem, na kulinarnej mapie Lwowa które odwiedzić trzeba. Ceny jak na Lwów są stosunkowo wysokie, ale jeśli porównamy je z analogicznymi miejscami w Polsce wydają się niewielkie. Dodatkowym atutem tego miejsca jest również to, że posiada menu w języku polskim, którym posługuje się też obsługa. Szczególnie warto udać się tu na śniadanie, które podawane jest od godziny 8:00 (w sezonie mogą być kolejki) w formie szwedzkiego stołu. Śniadanie jest bardzo wyszukane, zachowane przy tym w międzywojennym stylu. Za niewiele ponad 15 zł otrzymujemy możliwość wyboru wielu dań na zimno i ciepło, wspaniałych naleśników oraz deserów, w ramach śniadania każdemu z gości przysługuje do wyboru kieliszek wina musującego lub kieliszek wódki oraz jedna kawa lub herbata. Na prawdę warto!Najdroższa Restauracja Galicji / Loża Masońska / The Most Expensive Galician RestaurantStoliki dla dwóch osób przy oknie z widokiem na Lwowski ul. Rynek 14/8 (pierwsze piętro) ceny: deska serów 160/70g 140 UAH (ok. 20,59 zł), sałatka cezar 250g 75 UAH (ok. 11, 02 zł), grillowana pierś kaczki 180/200g 225 UAH (ok. 33,09 zł), grillowany stek z łososia 180/100g 250 UAH (ok. 36,76 zł), espresso 25 UAH (3,68 zł), herbata czarna Assam 40 UAH (5,88 zł)Znajdująca się na rynku Najdroższa Restauracja Galicji zwana też potocznie Lożą Masońską to zdecydowanie miejsce wyjątkowe. Niestety, aby nie psuć wam zabawy, nie możemy napisać o nim zbyt wiele. Wejście znajduje się na pierwszym piętrze kamienicy nr 14 na lwowskim rynku. Wejście jest dosyć specyficzne i na pewno jest dla odwiedzających sporą niespodzianką. W samej restauracji panuje niesamowity klimat, w wystroju znajdziemy wiele symboli związanych z masonami, a ze stolików przy oknie podziwiać możemy rynek. Kiedyś w jednej z sal znajdował się nawet samochód z okresu międzywojennego. Będąc w Loży Masońskiej warto również udać się do toalety, która z pewnością nie należy do typowych (niestety toaleta wypełniona dolarami, która była niewątpliwie ciekawą atrakcją od pewnego czasu nie funkcjonuje już w Loży Masońskiej).Mille feuille z jagodami, deser za 480 UAH (ok. 7,05 zł).Jak sama nazwa wskazuje nie należy ona jednak do najtańszych. Od cen podanych w menu należy odciąć jedno zero, bo po pokazaniu karty Lviv Just It otrzymamy 90% zniżki. Kartę wyrobić można między innymi w sklepie z pamiątkami znajdującym się obok w Kopalni Kawy na to polecamy szczególnie wieczorem, a parom polecamy wybrać stolik przy oknie. Podawane potrawy są smaczne, ładnie podane i wyszukane. Niestety jak na warunki ukraińskie są również bardzo Opery / Opera Undergroundadres: ul. Prospekt Swobody 28 (budynek Opery)Bar znajdujący się w podziemiach najpopularniejszego budynku w mieście to zdecydowanie miejsce interesujące. Nie jest ukryte, choć dla większości niezauważalne. Będąc w środku ma się wrażenie, jakby coś się odkrywało. Jakby uczestniczyło się w czymś niezwykłym. W drugim zakulisowym, nieznanym i niedostępnym dla większości ludzi życiu artystów występujących na głównej scenie. Atmosfera tu panująca jest wypadkową wystroju, aury tajemniczości i nieszablonowego miejsca. Ile znacie innych barów znajdujących się w podziemiach Opery?Podawany tu absynt jest oczywiście palony. Jest to bez wątpienia ciekawe widowisko, szczególnie dla tych którzy nie mieli okazji oglądać go baru nie jest przypadkowe, schodząc w podziemia będziemy musieli przejść przez niewielką „rzeczkę”. Jeśli chcecie się tu wybrać, to patrząc na Operę od przodu wejście znajdziecie na jej prawej ścianie. My podczas pierwszej naszej wizyty, aby znaleźć wejście musieliśmy oczywiście obejść Operę ul. Fedorova 14 oraz pasaż Kryva Lypa 1 (drugi lokal) ceny: khinkali sztuka 9,9 UAH (ok. 1,3 zł), khachapuri adżaruli 81 UAH (ok. 10,60 zł), kompot 200 ml 15 UAH (ok. 2 zł), piwo 0,33/0,5 31/38 UAH (ok. 4,07/5 zł)Najlepsza gruzińska restauracja we Lwowie. Jeśli nie próbowaliście nigdy kuchni gruzińskiej to polecamy odwiedzić to miejsce i spróbować tytułowych chinkali (pierogi z mięsem i bulionem). Oprócz popisowego dania serwowane są tu też najlepsze chaczapuri adżaruli jakie kiedykolwiek jedliśmy (ciasto w kształcie łódki zapiekane z serem i jajkiem oraz masłem w piecu).Chinkali, czyli pierogi będące sztandarowym daniem zasługuje na wyróżnienie ze względu na znakomity smak potraw. Jeszcze rok czy dwa lata temu były tu bardzo przystępne ceny, w ostatnim czasie uległy jednak podwyższeniu. Dużym plusem jest to, że we Lwowie są dwie restauracje Hinkalya. Pierwsza mieści się na ulicy Federova tuż obok Placu Muzealnego i Klasztoru Dominikanów, druga zaś w tym samym pasażu co opisany wcześniej bar – Lampa / Gasova Lampaadres: ul. Virmenska 20Gazowa lampa to knajpa poświęcona największemu odkryciu Ignacego Łukasiewicza i jemu samemu. Przed wejściem do lokalu stoi pomnik upamiętniający Jana Zeha, współpracownika Łukasiewicza. Sam pomnik Łukasiewicz widoczny jest z okna nieco wyżej. Będąc w tym miejscu chyba w każdym zakamarku zobaczyć możemy gazowe lampy. Drinki, szoty i niektóre inne napoje podawane są tu w probówkach, zlewkach i innych naczyniach chemicznych, co czasami potrafi wyglądać bardzo oceniając podawane w lokalu drinki czy szoty są gorzej przygotowane niż te w Bańce, ale panuje tu ciekawy klimat, dla którego warto odwiedzić to miejsce. Podawane jedzenie nie różni się praktycznie od tego z Domu Legend i też stoi na bardzo dobrym Cafe / Мазохadres: ul. Serbska 7Mimo nazwy jest to bardziej bar, niż kawiarnia dlatego nie umieściliśmy tego miejsca na liście najlepszych kawiarni we Lwowie. Bar nawiązuje do osoby austriackiego powieściopisarza Leopolda Rittera von Sacher-Masocha, który urodził się w 1839 roku we Lwowie. Bohaterowie jego powieści często byli poniżani seksualnie przez swych partnerów, a on sam zawarł z pewną baronówną pakt, na mocy którego przez pół roku został jej niewolnikiem. To właśnie od jego nazwiska pochodzi termin ma charakterystyczny wystrój, na czerwonych ścianach widoczne są erotyczne rysunki, dużą cześć wystroju stanowią biustonosze, a obsługa kelnerska wyposażona jest w pejcze, którymi chętnie uderza przechodzących klientów. Co jakiś czas wybierana jest również osoba, która zostanie publicznie zbiczowana. Mężczyźni proszeni są o zdjęcie górnej części garderoby, w przypadku kobiet obywa się bez tego. Sam proces biczowania zależny jest już od inwencji kelnera, czasem biczowana osoba krzyczeć „chcę więcej”, czasem zaś np. miauczeć. Ceny są tu dość wysokie, a drinki raczej nie robią szału, więc polecamy tu przyjść tylko, jeśli interesują was dodatkowe Chata / Пузата Хатаfot. Patrycja Dulnikadres: prospekt Szewczenki 10 oraz ul. Sichovykh Striltsiv 12 (drugi lokal)Puzata Chata to miejsce, którego chyba nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć raz był we Lwowie. To sieć restauracji samoobsługowych, której lokale spotkać możemy nie tylko we Lwowie, ale również w Kijowie czy innych miastach Ukrainy. We Lwowie dostępne są dwa lokale, jeden znajdujący się przy prospekcie Szewczenki, drugi tuż przy Narodowym Lwowskim Uniwersytecie imienia Iwana Franki przy ulicy Sichovykh to miejsce, do którego przychodzi się zjeść, a nie posiedzieć. Serwowane tu jedzenie jest bardzo dobre, do tego ma dość przyzwoitą cenę. Dużym atutem jest to, że możemy zobaczyć potrawy przed zamówieniem ich, a ze względu na duży ruch wszystko jest świeże. Możemy kupić tu tradycyjne dania kuchni ukraińskiej, do wyboru zawsze jest kilka rodzajów zup, różnego typu mięso, kasza, ziemniaki pod różnymi postaciami i Piwa Pravda / Театр пива Правдаadres: Rynek 32Mieszczący się na Rynku Teatr Piwa Pravda to zdecydowanie miejsce, gdzie powinni udać się wszyscy miłośnicy złotego trunku odwiedzający Lwów. Lokal w swojej ofercie ma kilkanaście rodzajów kraftowych piw, ponadto panuje w nim fajna atmosfera, a piwoszom często towarzyszy muzyka na żywo. W lokalu można również dobrze zjeść. Ze względu na lokalizację zawsze jest tu sporo ludzi i czasami mogą być problemy z piwa z Prawdy sprzedawane są również w innych lokalach, gdzie są widocznie oznaczone czarno-biało-czerwonym logiem teatru. Oprócz piwa, które można wypić na miejscu przy lokalu, działa również piwny sklep, a dla zainteresowanych procesem produkcji organizowane są bezpłatne wycieczki pokazujące proces produkcyjny w i Sprawiedliwość / The First Lviv Grill Restaurant of Meat and Justiceadres: ul. Valovaya 20 ceny: Mała deska grillowanego mięsa 500/100g 299 UAH, duża deska grillowanego mięsa 850/100g, 410 UAH, smażone kiełbasy 200/50g 85 UAH, sałatka z kurczakiem 250g 75 UAH, piwo lwowski Biały Lew 0,33/0,5l 26/30 UAH, nalewka 50ml 18 UAH, espresso 25 UAH, herbata (czarna, zielona, owocowa) 25 UAHPrzez wielu uznawana za najciekawszą restaurację Lwowa Mięso i Sprawiedliwość to lokal zdecydowanie nieszablonowy. Przed wejściem to obiektu spotkać możemy miejskiego kata, który czasem torturuje wybranych klientów lokalu. Bardzo surowy wystrój, ciężkie i unikatowe drewniane krzesła, dyby i różne ozdoby świetnie komponują się z zapachem grillowanego tu mięsa. Jeśli chodzi o sam smak podawanych tu potraw, to według nas jest nieco gorszy niż w The Grill. Oczywiście serwowane tu dania stoją na bardzo wysokim poziomie i z pewnością każdy miłośnik mięsa zje je ze smakiem. Ceny w porównaniu do The Grill są sporo wyższe, ale płaci się tu za niepowtarzalny klimat i Ribs and spiritsSpecjalność zakładu – pyszne żeberka z sosem. Fot. Arek Ares ul. Podwalna 5 ceny: żeberka z sosem 400g/50g 119 UAH (15,65 zł)Kolejna świetna knajpa z grillowanym mięsem we Lwowie. Duży lokal, którego specjalnością są żeberka, mieści się w podziemiach Arsenału, gdzie jeszcze niedawno była dyskoteka. Miejsce to zdecydowanie ma swój klimat. Już na wejściu wyczuwalny jest wspaniały zapach grillowanych żeberek, który pobudza apetyt. Po wybraniu jednego z solidnych drewnianych stołów otrzymamy krótkie menu, z którego najlepiej wybrać oczywiście specjalność zakładu, czyli żeberka. Kelner poinformuje nas wcześniej, że w miejscu tym nie używa się sztućców i należy jeść rękami, które można wcześniej umyć w jednym z epokowych kranów. Dostaniemy też jednorazowe papierowe fartuszki chroniące przed pobrudzeniem się podczas jedzenia. Jeśli zamówimy żeberka, nie będziemy musieli na nie długo czekać. Możemy w tym czasie przeanalizować drugą stronę menu, gdzie znajduje się rysunki różnych rodzajów broni względu na dużo miejsca i prosty wystrój nawiązujący do miejsca, gdzie znajduje się lokal oraz fakt jedzenia rękami można tu poczuć się jakby uczestniczyło się w uczcie organizowanej kilkaset lat / Фан-Бар „Банка”adres: pasaż Kryva Lypa 7Bańkę można by podsumować zdaniem „wszystko w słoikach”. W słoikach dostaniemy tu zarówno drinki, szoty jak i kebab czy zupę. Bar jest ciekawy, a oprócz charakterystycznych dla niego słoików wyróżniają go bardzo dobre drinki oraz ciekawe szoty komponowane z bogatego zaplecza alkoholowego jakim we Lwowie staramy się odwiedzić to miejsce za każdym razem. Najczęściej kupujemy tu zestawy szotów lub drinki specjalne, które wiążą się z dodatkowymi atrakcjami. W sąsiedztwie Bańki znajduje się kilka innych barów oraz restauracji więc osoby lubiące często zmieniać lokale nie będą musiały dużo chodzić. Minusem tego miejsca jest nieaktualne menu w języku angielskim (od niedawna jest nowe angielskie menu, według nas poprawiła się też obsługa).Kumpeladres: ul. Wynyczenki 6 oraz prospekt Czarnowoła 2Б ceny: pierogi smażone z ziemniakami i twarogiem 150/30g 38 UAH (5,59 zł), bigos 300/100g 81 UAH, metrowa kiełbasa 800/200/90g 265 UAH, flaki 300/10 61 UAH piwo bursztynowe 1/0,5/0,33l 48/33/29 UAH, espresso 20 UAH, herbata Earl Grey 23 UAHBez wątpienia jedna z najlepszych restauracji we Lwowie z długą i bujną historią. Znajdująca się przy ulicy Wynnyczenki restauracja-browarnia swoim gościom oferuje możliwość przeniesienia się w czasie do okresu międzywojennego. W Kumplu królują dania tradycyjnej kuchni galicyjskiej, można zjeść tu flaki po galicyjsku, wędzone uszy wieprzowe, pierogi i mięso różnego rodzaju. Menu jest bardzo długie i co może być dla niektórych ważne, dostępne jest w języku polskim. Wartym podkreślenia jest fakt, że w Kumplu podawane są piwa warzone na miejscu oraz wędliny i kiełbasy z ich własnej firmowej i Wino / Хліб і Виноadres: ul. Virmenska 15 ceny: panini di Parma 74 UAH (ok. 10,88 zł), burger klasyczny 40 UAH (ok. 5,88 zł), podwójny cheeseburger z frytkami 80 UAH (ok. 11,76) , nalewki 20-24 UAH (ok. 2,94 zł – 3,52 zł), piwo grzane 0,5 l 34 UAH (ok. 5,8 zł)Znajdująca się na ulicy Ormiańskiej restauracja ma bardzo długie tradycje nawiązujące do okresu międzywojennego. Mieszcząca się w pobliżu istniejącego wówczas jeszcze hotelu Poznań restauracja cieszyła się dużą popularnością. Szczególnie wyraziście widać to podczas wizyty w toalecie, gdzie będziemy mogli skorzystać z zabytkowego kranu i spłuczki pokrytej między innymi masońskimi symbolami. Miejsce to oferuje zarówno ciekawe jedzenie jak i dobry alkohol. W ostatnim czasie duży nacisk kładą tu na hamburgery, które co prawda odbiegają trochę od tych, które możemy kupić w dobrych polskich burgerowniach, ale mimo wszystko na tle Lwowa, gdzie kultura robienia i jedzenia burgerów nie jest jeszcze tak dobrze rozwinięta wypadają całkiem dobrze. Oprócz burgerów można zamówić tu też różne panini na ciepło czy np. grzane piwo, które postawiło mnie na nogi, gdy brało mnie przeziębienie podczas naszego wyjazdu do Lwowa i Czerniowców w kwietniu 2016 roku. Chleb i Wino dysponuje menu w języku polskim, posługuje się nim również część polecane: Kryjówka / Kryjivka / Криївкаadres: ul. Rynek 14 (wejście piętro niżej niż do Loży Masońskiej)Kryjówka to jeden z najpopularniejszych, o ile nie najpopularniejszy bar we Lwowie. Miejsce to jest popularne o dziwo również wśród Polaków. Wielokrotnie spotykałem się z opiniami różnych polskich (!) blogerów rozpływających się nad tym miejscem, piszącym jak to nie jest wspaniale i pomysłowo urządzone, jak dobre potrawy są tam podawane czy jak wspaniała gra tam na żywo muzyka. Niektórzy wspominają o tym, że jest to miejsce nieco Zapomnieli oni chyba, że knajpa upamiętnia bandytów z Ukraińskiej Partii Rewolucyjnej. Jest to hołd dla ludzi, którzy wymordowali w Rzezi Wołyńskiej 100 000 Polaków nie oszczędzając przy tym kobiet i dzieci. Aby wejść do lokalu należy wypowiedzieć słowa „sława Ukrainie”, czyli słowa, które były ostatnimi słyszanymi przed śmiercią przez wielu naszych ile nie dziwi mnie obecność w tym barze Ukraińców czy innych narodowości, o tyle nie jestem w stanie zrozumieć przychodzących tam Polaków. To trochę tak, jakby ktoś zrobił bar „Arbeit macht frei”, w środku którego wisiałyby zdjęcia Hitlera, Josefa Mengele czy Rudolfa Hessa. Goście, aby do niego wejść musieliby wykonać salut rzymski i krzyknąć „heil Hitler”, a wśród nich dużą część stanowiliby turyści z zarówno polecanie tego miejsca i chodzenie tam za niewłaściwe dla Polaków, niezależnie od poglądów z listyDom Legend / Dim Legend / House of Legend (zamknięty 2 kwietnia 2019)Dom Legend z zewnątrz wygląda naprawdę ul. Starowiejska 48Był we Lwowie taki bar, gdzie przeplatały się ze sobą legendy. Tym miejscem był kultowy Dom Legend. Był to bar, gdzie każda sala na każdym z pięciu pięter (a tak właściwie to czterech, bo na Ukrainie nasz parter to pierwsze piętro) była urządzona zgodnie z jedną legendą. Na dachu można było znaleźć takie dziwy jak Trabanta na polskich numerach rejestracyjnych czy komin, do którego będziemy mogli wejść, aby spróbować swoich sił w rzucie pieniążkiem do kapelusza właściciel kamienicy nie przedłużył umowy na wynajem lokalu i bar 2 kwietnia 2019 roku został zamknięty. Do naszych ulubionych sal w domu Legend należy sala książkowa, ale jeśli tylko pogoda na to pozwala i jest miejsce to staramy się siadać na dachu. Jedzenie jest tu smaczne, ale zazwyczaj przychodzimy tu tylko napić się Lwowskiego Białego Lwa. W lokalu dostępne są też piwa z Teatru Piwa Grill / The Грильadres: ul. Teatralna 22 (róg ulicy Teatralnej i Korniakta, wejście od Korniakta) ceny: zestaw latający fly set 1,35 kg 333 UAH (ok. 48,97 zł), zestaw wieprzowy pork-set 1,35 kg 555 UAH (ok. 79 zł), grillowana kiełbasa wieprzowa 36 UAH za 100 gram (ok. 4,90 zł), piwo 0,5 l od 25 do 32 UAH (ok. 3,67 – 4,7 zł) ceny w ciągu ostatnich dwóch lat tak szybują w górę, że nie sposób nic tu wpisać, bo co kilka miesięcy spotykaliśmy się tu z 30% było to najlepsze miejsce, gdzie można było zjeść grillowane mięso we Lwowie. Jedzenie było nie tylko dobre, ale również było w bardzo przystępnej cenie (podczas naszej pierwszej wizyty ceny były ponad 50% niższe). Ze względu na obniżenie jakości i drastyczny wzrost cen, nie polecamy już tego 2017 – Ze względu na spory wzrost cen w ostatnim czasie, restauracja ta jest u nas na cenzurowanym. Na razie zostaje na liście, zobaczymy jednak na jak długo. Marzec 2018 – kolejna podwyżka cen. Jakość też jakby gorsza, niż dawniej. Czara goryczy została przelana, miejsce wylatuje z listy i już nie polecamy wizyty w 1,35 kg Pork SetKomentarze Komentarzy
Lwów jest prawdziwym kulinarnym rajem. Ceny są niskie, restauracje liczne i zazwyczaj świecące pustkami, kuchnia wyborna. W ciągu czterech dni we Lwowie, kilkanaście razy jedliśmy w różnych restauracjach na Starym Mieście. Ale to i tak jeszcze zbyt mało, by nacieszyć się tym kulinarnym rajem. Na kolejne smakowe wojaże już nie pozwoliły nam nasze żołądki. Po prostu więcej zjeść nie mogliśmy. Przed wyjazdem w poszukiwaniu informacji o Lwowie, natknęliśmy się na wiele wiadomości na temat niskich cen na Ukrainie. Czytaliśmy, że mając kilka złotych w portfelu będziemy mogli sobie pozwolić na stołowanie się w świetnych knajpach, nie łapiąc się za głowę przeglądając menu. Więc niskie ceny nas nie zaskoczyły. Więc co wprawiło nas w osłupienie? Sam fakt niskich cen był zachęcający do odwiedzania różnych restauracji. W końcu nie musieliśmy się przejmować funduszami. W ukraińskich warunkach było nas na wszystko stać. Ale co budziło większe zaskoczenie – gdziekolwiek byśmy nie weszli, czegokolwiek nie zamówiliśmy – przy pierwszym kęsie zamieraliśmy. Za każdym razem. Czy była to tarta cytrynowa, czy barszcz, czy nawet pizza. Wszystko, czego próbowaliśmy, było po prostu przepyszne. Mimo, że jadaliśmy w głównych punktach turystycznych miasta. Ciągle zadawaliśmy sobie pytanie – jak to możliwe? Że nawet kawa ma inny zapach, że nawet najzwyklejszy szczypiorek na jajku smakuje soczyściej, że już nigdy nie będzie nam smakował kurczak zrobionych przez nas w domu? Przepaść między stosunkiem ceny do jakości potraw jest niewyobrażalna, ale w nowym, nieznanym nam dotąd kierunku – na korzyść. Każdy smakołyk rozpływał się w ustach i co chwilę padało zdanie jakbym pierwszy raz w życiu jadł pierogi!, czy to możliwe, że tarta cytrynowa smakuje właśnie tak? We Lwowie byliśmy prawdziwymi obżartuchami. Ale takimi do potęgi. Jeszcze nie zdążyliśmy zgłodnieć, a już jedliśmy kolejne przysmaki. Pod koniec wyjazdu każdy z ponad 20 – osobowej grupy był po prostu przejedzony. Nie mogliśmy już wcisnąć ani kęsa, a zarazem płakać nam się chciało, że nie spróbujemy już nic więcej i trzeba będzie wrócić do polskich kulinarnych realiów, które ciążą coraz bardziej ku zachodnim cenowym standardom. NA ŚNIADANIE 1. Centaur Gdzie zjeść śniadanie? Zdecydowanie w Centaurze. Restauracja na lwowskim rynku urzekła nas właśnie nimi. Knajpa oferuje szeroki wybór dań tak sycących i tak smacznych, że jedliśmy tu aż dwa razy. Naszym zdaniem cała magia Centaura opiera się doborze przepysznych i świeżych składników (co powinno w restauracjach być normą, a niestety często nie jest). Szczególnie możemy polecić jajka po benedyktyńsku (80 hrywien) – na wasz talerz wjedzie ogromny croissant, nadziany jajkami, szynką i pysznym sosem, a wszystko to posypane soczystym szczypiorkiem. Pyszne okazały się również – szakszuka (czyli jajka gotowane w pomidorach z dodatkami, 88 hrywien) oraz jajecznica ormiańska z nutką mięty. Oba dania wyglądają niepozornie, ale były bardzo sycące i pyszne. W Centaurze można zamówić także znacznych rozmiarów typowe śniadanie angielskie. Warto też wspomnieć o magicznych naleśnikach lżejszych niż puch, wielkiej misce owsianki ze świeżymi owocami czy o tarcie cytrynowej, która smakowała tak, że czuliśmy się jakbyśmy próbowali tego deseru pierwszy raz w życiu. Mus cytrynowy aż szczypał , a cukier trzcinowy dopełniał kompozycji i całość dawała tak dziwny i ekscytujący smak, jak żaden inny deser. Pisząc o Centaurze nie można zapomnieć o kawie – była wprost wyśmienita. Szczególnie polecamy kawę Raf. Jej zapach otumania. Śniadania podawane są tu do godziny 12. A jesteśmy niemal pewni, że obiady w Centaurze są równie dobre. Ceny są bardzo przestępne. Ogromne porcje śniadań kosztują tam od 50 do 80 hrywien. Za ukraińskie śniadanie (kaszanka, jajecznica, smażone pierogi, buraczki, sałatka) zapłacicie 120 hrywien. Ceny kawy rozpoczynają się od 30 hrywien. Centaur zlokalizowany jest w samym rynku, na przeciw ratusza. Adres – Kam’yanytsya Avenshtokivsʹka, Rynok Square, 34, L’viv Strona internetowa – 2. Baczewski Jeśli zapytacie kogokolwiek we Lwowie „gdzie na śniadanie?”, zawsze usłyszycie tą samą odpowiedź – do Baczewskiego. Imię tego lwowskiego producenta wódki nosi restauracja położona tuż obok Centaura. Do śniadania otrzymujecie kieliszek wódki lub szampana. Knajpa specjalizuje się w nalewkach, które możecie degustować. Za kilka złotych najecie się jak nigdy ! Ale pamiętajcie, że z racji renomy, jaką uzyskał Baczewski, rano zawsze ustawia się tu długi wężyk w oczekiwaniu na wolny stolik, a przepyszne śniadania podawane są tylko do godziny 11. Ujmujący jest również wystrój restauracji. Adres – Shevska Street, 8, L’viv Strona internetowa – NA OBIAD 1. Premiera Lwowska Położona w samym centrum miasta, tuż obok Rynku, Premiera zaprezentuje Wam całą gamę różnorodnych i wyśmienitych potraw. Co zaskakuje, w Premierze ceny są bardzo niskie, nawet jak na Lwów. Tutaj zjecie taniej, niż w każdej innej restauracji na rynku. Co polecamy szczególnie? Wiele lat temu, w dzieciństwie do babci Magdy przyjechała daleka kuzynka z Ukrainy i zrobiła na obiad pierogi. Nie były to takie pierogi, jak babci (chociaż tej też były wybitne), czy kupione w pierogarniach. Drobne, zbite, ale rozpływające się w ustach, z nutką pietruszki i bodajże mięty. Jakież było nasze zdziwienie, jak identyczne w każdym calu pierogi wjechały na nasz stół w Premierze Lwowskiej! Dla nas był to zapomniany smak dzieciństwa, a do tej pory nie zdawaliśmy sobie sprawy, że właśnie tak smakują prawdziwe ukraińskie wareniki. Do tego duże piwko, a wszystko w cenie 60 hrywien ( 8 zł). Oprócz tego zjecie tu pysze inne dania obiadowe, spore i smaczne. Adres – Ruska Street, 16, L’viv Strona internetowa – 2. Siodło To miejsce zostało nam polecone przez mieszkańców Lwowa jako restauracja, w której sami jadają. Siodło znajduje się w piwnicy kamienicy stojącej naprzeciwko wejścia do lwowskiego ratusza. Schodząc do podziemi poczujecie intensywne zapachy dobywające się z kuchni, ale nie zniechęcajcie się tym, bo jedzenie mają naprawdę świetne. Przede wszystkim ogromny wybór – każdy znajdzie coś dla siebie. Możemy polecić pyszny barszcz, podawany w uroczych dzbanuszkach, a także rozpływające się w ustach placki ziemniaczane w sosie grzybowym i pieczone pierogi. Porcje mogą się wydawać nieduże, ale każdy z nas ledwo zmęczył cały posiłek. Bardzo dobra okazała się też grillowana pierś z kurczaka z ziemniakami. A także „zawijańce” – mięso w panierce nadziane bryndzą z pieczonymi ziemniakami z sosem koperkowym. Nawet zwykłe ziemniaki robią rewelacyjne… Adres – Rynek 14, Lviv (naprzeciw wejścia do ratusza) Strona internetowa – restauracja prawdopodobnie nie posiada własnej strony internetowej NA KOLACJĘ 1. De Manjaro Lokal urządzony w bardzo nowoczesnym, zachodnim stylu świecił pustkami. Nie byliśmy przekonani, ale za to tak głodni po długim zwiedzaniu, że zjedlibyśmy konia z kopytami. Zajęliśmy miejsca, zamówiliśmy i w bardzo krótkim czasie otrzymaliśmy zamówienia. Po raz kolejny zamarliśmy w przyjemnej eksplozji smaków idealnych. Co polecamy – ciepły półmisek z pieczonym pierogami (jedyny mankament, pierogi trochę suche, mogłyby być podane z jakimś sosem , ale i tak były pyszne), do tego różne rodzaje mięs ze smażoną cebulą i papryką. Bogowie, cóż to była za uczta! Cebula ani trochę nie była tłusta czy ciężka, a kiełbaski i kurczak miały tak doskonały smak, jak żadne inne mięso – czy to robione przez nas w domu, czy zamawiane w restauracjach. Potem były już tylko gorzej. Połowie z nas chciało się płakać, że nie zamówiło tego, co dostała druga połowa – ciasto naleśnikowe (smakowało jak francuskie) nadziane kurczakiem, pieczarkami i pomidorami, podane frytkami i autorskim ketchupem, który można było jeść łyżeczką bez niczego. A na dobitkę fantastyczna pizza, z niemożliwymi do opisania składnikami. A drinki, A mojito ? Prawdziwa mięta, prawdziwy głęboki smak. Jedyny minus – trochę nieogarnięte kelnerki, które zapominały o niektórych zamówieniach, mimo że je zapisały. Ale jedzenie rekompensowało wszystko. Restauracja zlokalizowana kilka kroków do rynku i katedry. Adres- Halytska 10, Lviv Strona internetowa – 2. Kumpel Ta znana restauracja nadaje się i na śniadanie, i na kolację i na piwkowanie. Do tego ostatniego idealnie pasują różne przystawki, talerze smakołyków, które w połączeniu z dobrym piwem, smakują jak wykwintne królewskie przekąski. Gorąco polecamy danie o nazwie Jullieta – w misce zrobionej z bułki, znajdziecie potrawkę z duszonego kurczaka, pieczarek i cebuli. Ambrozja. O deserach nie wspomnę. Prawdziwe arcydzieła. A żurek ? Klasa. Nie wiedzieliśmy, że kurczak może być tak doskonale przyprawiony i miękki. Adres – Volodymyra Vynnychenka St, 6, L’viv Strona internetowa – 3. Mięso i Sprawiedliwość Miejsce niezwykle popularne i polecane wśród turystów. Czasem może być ciężko ze znalezieniem miejsca, ale jeśli macie ochotę na porządny kawałek mięsa – warto. Knajpa położona przy Arsenale jest bardzo klimatyczna. Można zająć stolik na dworze, pod wiszącymi kolorowymi lampkami, lub wewnątrz – gdzie natkniecie się na kata, który nie pozwoli, by spożywanie posiłku w tym miejscu było nudne 😉 Adres – Valova 20, Lviv Strona internetowa – NA PIWKO 1. Teatr Prawdy i Piwa To najfajniejszy pub, w jakim kiedykolwiek byliśmy. Całą powierzchnię lokalu, wystrój, funkcjonalność czy menu, możemy ocenić na najwyższą notę. Fantastyczne miejsce. Wrażenie robi przede wszystkim rozmiar pubu – trzypiętrowy kolos w kamienicy, który z zewnątrz nie wydaje się być aż tak duży. Industrialny, ciemny wystrój nadaje temu miejscu świetnego klimatu. Muzyka grana na żywo była bardzo przyjemna. Najlepsze stoliki znajdziecie na piętrze przy szybie, z pięknym widokiem na lwowski rynek. Obsługa – szybka, bezproblemowa i uprzejma. A piwo… wyśmienite! Smaki różnorodne, ciekawe i zaskakujące. Podane w interesujących butelkach z prześmiewczymi nalepkami. Nam najbardziej zasmakowało ciemne piwo z Obamą na butelce oraz jasne, lekko owocowe z Putinem. Na parterze można kupić dla siebie takie piwo. Istnieje też możliwość obejrzenia, jak ten złoty płyn powstaje. Menu oferuje też wykwintne przekąski i smaczne dania w cenach trochę wyższych, niż w okolicznych restauracjach. Naprawdę warto odwiedzić. Adres – Rynok Square, 32, L’viv Strona internetowa – 2. Gasova Lampa Knajpa zajmuje kilka pięter kamienicy i urządzona jest w ciekawy sposób. Wejście do tego miejsca jest tak wąskie, że przy schodach wiszą światła drogowe, zezwalające na ich przejście. Na kolejnych piętrach ujrzymy niezliczoną ilość lamp gazowych, świetne ścienne rysunki i obrazy. W samych pomieszczeniach było dość ciemno, gdyż w oknach wisiały zasłony. Miejsca jest sporo, można przyjść tu nawet dużą grupą. Prawdziwa atrakcja znajduje się na ostatnim piętrze, skąd rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na dachy Lwowa. Na tym tarasie również stoi kilkanaście stolików, przy których można napić się wyśmienitych nalewek. Nie są one podawane w zwyczajny sposób – elektryzujących drinków spróbujecie z laboratoryjnych próbówek. Niekonwencjonalny wystrój przyciąga tu wiele turystów. Objedzeni nie skosztowaliśmy tam podawanych przysmaków, ale z tego co zauważyliśmy na stolikach u naszych sąsiadów – wyglądały smakowicie. Bardzo efektowne miejsce. Nawet rachunek podawany jest w efekciarski sposób. Adres – Virmens’ka St, 20, L’viv Strona – NA DESER / NA WYNOS W każdym w opisywanych przez nas miejsc można było skosztować takich słodkich i pysznych smakołyków, że aż dostajemy ciarek na samą myśl. Szczególnie polecamy słodkości w restauracjach Kumpel i w Cafe Centaur. Oprócz tego możemy Wam polecić: 1. Kopalnia Kawy Oryginalne miejsce, w którym można i zakupić przeróżne rodzaje kaw, a także ich spróbować. Napoje podawane są w efektowny, wręcz teatralny sposób. Z tym miejscem wiąże się legenda mówiąca, że ziarenka kawy wypadają ze skały., pod którą została zbudowana kawiarnia. Smakołyków i kawy możecie spróbować w podziemiach charakteryzowanych na kopalnie, w kaskach górniczych, obserwując niesamowite wyczyny baristów. Desery serwują fenomenalne. Z kolei niedaleko, bo już na ulicy Serbskiej 3, znajdziecie Fabrykę Czekolady, z równie smacznymi deserami i czekoladą w każdej możliwej formie. Adres – Rynok Square, 10, L’viv Strona internetowa – 2. Słodkie naleśniki We Lwowie w kilku miejscach w centrum sprzedawane są naleśniki na wynos. Niestety nie pamiętamy nazwy tej sieciówki, jednak jest to miejsce dość wyróżniające się i pewnie prędzej czy później na nie traficie. Jeśli je znajdziecie, nie wahajcie się i spróbujcie tych cudownych słodkości. Zamówicie tam niebiańskie ciasto naleśnikowe z wybranym przez nas nadzieniem, na przykład białą czekoladą i malinami lub nutellą i bananami, zwiniętymi w rulonik. Naleśnika dostaniecie w wygodnym opakowaniu do rączki i tak zaopatrzeni w słodkości, możecie rozpocząć zwiedzanie. 3. Urban coffe W kilku punktach miasta, między innymi przy Operze, znajdziecie miejsce, gdzie dostaniecie kawę, ciastka i babeczki oraz shake’i, mrożone kawy i herbaty. W skwarny dzień polecamy Wam kupno shake’ów, na przykład o smaku mango…. A skosztujecie nektaru samych bogów. Coś pysznego! Świeże, pachnące, orzeźwiające, o ekscytująco owocowym smaku. Istne niebo w gębie. Nawet kubki mają świetne – poręczne, wygodne i estetyczne. Adres – Halytska St, 12, L’viv Strona interetowa – DLA WEGETARIAN 1. Green Co prawda burger z falafelem okazał się tortillą z falafelem, ale i tak był przepyszny. Robiony na miejscu hummus z dodatkiem krakersów z ciemnego ziarna smakował rewelacyjnie. Wszystkie dania były dobrze przyprawione i ładnie podane. Lokal przytulny, jasny. Jedynym mankamentem była średnia znajomość języka angielskiego obsługi. Ale oprócz tego, możemy polecić to miejsce jako przyjazne dla wegetarian, serwujące naprawdę smaczne jedzenie. Adres – Brativ Rohatyntsiv St, 5, Lviv Strona internetowa – PODSUMOWANIE Smutne jest to, że każda odwiedzona przez nas restauracja świeciła pustkami. Gdzie niegdzie spotykaliśmy czasem zagranicznych turystów. Kelnerzy zdziwieni napiwkiem odnosili nam go z powrotem do stolików nie dowierzając, że zostawiliśmy im dodatkowe 30 hrywien. Wiecie ile to jest? 2, 3 złote – w zależności od aktualnego kursu. I jeszcze po trzy razy dziękowali przy wyjściu. To właśnie niezwykle trudna sytuacja polityczna, w jakiej znalazła się w ostatnich latach Ukraina spowodowała tak niski kurs waluty, a co za tym idzie – niskie ceny dla obcokrajowców. My możemy na Ukrainie poczuć się dobrze wobec faktu, że stać nas niemal na wszystko i nie musimy co chwilę łapać się za kieszeń. Ale dobrze byłoby pamiętać, z czego to wynika. Na Ukrainie panuje bieda, a turyści są im potrzebni. To z nich właśnie żyją lwowskie restauracje. Należy jednak zachować pewien umiar i umieć się odpowiednio zachować, a nie traktować mieszkańców Ukrainy z góry, niczym kolonizatorzy którzy mogą sobie pozwolić na wszystko – a więc zachowują się jak bydło wypuszczone na wolność. Bo widzieliśmy i takich. Rzadko się to zdarza, ale w przypadku Lwowa możemy śmiało napisać – nie sugerujcie się tylko tym wpisem. Szukajcie, próbujcie, kosztujcie. Na pewno się nie zawiedziecie. Możemy Wam zagwarantować, że sami również odkryjecie swoje kulinarne lwowskie perełki i miejsca, gdzie warto zjeść coś smacznego. Pisząc i myśląc o tych wszystkich rarytasach, chce nam się beczeć i rozpływamy się, wspominając te smakołyki. Chcemy do Lwowa, jedźcie do Lwowa!
Jadąc do Lwowa lub też dalej na Ukrainę, na pewno zastanawiacie się, ile wziąć ze sobą pieniędzy. Też zawsze stawiam sobie takie pytania wyjeżdżając za granicę. Poznajcie zatem aktualne ceny we Lwowie. Znajdziecie tu kurs hrywny do złotówki, ceny biletów, dowiecie się, ile wydacie w restauracjach. Jadąc do Lwowa przegotujcie się na to, że to najlepszy możliwy termin na podróż, bo hrywna jeszcze nigdy nie była tak słaba. Jadąc na Ukrainę postawiłem sobie dzienny limit wydatków na poziomie 100 zł i uczciwie przyznam, że nie byłem w stanie wydać tej kwoty. A nie oszczędzałem na niczym. Jeśli miałem chęć na lody, szedłem na lody, śniadanie jadłem zawsze w restauracji, obiad jadłem w restauracji, a często jeśli wieczorem głodniałem to suta kolacja także była w restauracji. Do tego wypijałem niezliczone ilości kawy, czekolady, jadłem strucle, piłem dobre piwo i wchodziłem do wszelkich atrakcji turystycznych, do których miałem ochotę wejść. Dodatkową pozycją w moim budżecie był wydatek na hotel. Ale o tym poniżej. Jeśli jedziesz do Lwowa, zapoznaj się z przewodnikiem po mieście. Dowiedz się, co zwiedzić, dokąd pójść, gdzie spać, a także jak dojechać do Lwowa. Jaką walutę zabrać do Lwowa Jadąc do Lwowa na pewno nie wymieniajcie waluty w Polsce (chyba, że w przygranicznych miejscowościach), bo kurs na pewno nie będzie dobry. Możecie zabrać ze sobą złotówki, które we Lwowie możecie wymienić w każdym kantorze. Kurs się waha ale w momencie kiedy byłem na Ukrainie wynosił 1zł około 6,25 hrywny. Jeśli macie chęć zabrać ze sobą euro, nie będzie to również żaden kłopot. Euro będzie lepszym rozwiązaniem, jeśli zamierzacie jechać głębiej na Ukrainę, tam z wymianą złotówki będzie problem. Jeśli obawiacie się, że z powodu braku hrywien w kieszeni utkniecie gdzieś na jakimś dworcu, to kantory z całkiem przyzwoitym kursem znajdziecie tuż za przejściem granicznym. Jeśli jedziecie własnym samochodem, postój jest żadnym problemem, ale zazwyczaj także zwykłe rejsowe autobusy mają krótki postój po to, by pasażerowie wymienili złotówki lub inną walutę na hrywny. Kurs był tylko delikatnie niższy niż we Lwowie. Bardzo delikatnie. Przechodząc granicę pieszo w Medyce, także natkniecie się na kantory od razu po przejściu granicy. Ot, taka to uroda granic 🙂 Zapewne pierwszym Waszym kontaktem z koniecznością użycia ukraińskiej waluty będzie komunikacja miejska. Bilet na tramwaj kosztuje 5 hrywien i kupicie go u motorniczej. W kioskach bywają rzadko. Bilet kupujecie u kierowcy/motorniczej, a jeśli nie możecie się przepchać, to podajecie pieniądze do przodu. Za moment wróci do Was bilet. To taka miła ukraińska tradycja 🙂 Aha, jeśli drzwi motorniczej nie są otwarte, by kupić bilet, to pieniądze wsadzamy do metalowej kieszonki, którą musimy otworzyć, wsadzić hrywny a wróci do nas bilet. Aha, teoretycznie nie wydają reszty. Ceny w restauracjach we Lwowie T-bone steak w restauracji Mięso i Sprawiedliwość to 380 hrywien, ale szaszłyk z kurczaka kosztuje 120 hrywien zaś z wieprzowiny 150 hrywien. Żeberka są po 150 hrywien. Pieczony ziemniak to wydatek 48 hrywien. Sałatka zaś po 75 hrywien. Pół litra piwa do popicia obiadu kosztować nas będzie około 50 hrywien. Śniadanie w restauracji Atlas, jednej z najstarszych na Rynku we Lwowie to wydatek: 85 hrywien za syrinki czyli serowe placuszki ze śmietaną, angielskie śniadanie to wydatek 125 hrywien; omlet z serem to 99 hrywien. Kawiarnia Cabinet na śniadanie poleca: syrinki za 95 hrywien; jajecznicę z rukolą szynką i sałatką z serem feta za 110; omlet z warzywami i bekonem za 155 hrywien A jeśli do Atlasu wstąpimy na obied to sznycel wiedeński jest za 175 hrywien, bigos za 119, a pierogi za 85 hrywien Bardzo duża porcja żeberek w Teatrze Piwa Prawda – 196 hrywnien + warzone na miejscu piwo 0,25 litra – 20 hrywien / trzy ogromne pierogi z serem i ziemniakami – 72 hrywny Mons Pius – jedna z bardziej klimatycznych i na wyższym poziomie restauracja: Menu jest dość proste i nie ma wielu pozycji. Króluje tu mięso i za stek z ukraińskiej wołowiny zapłacimy około 150 hrywien, podobnie za żeberka, zaś mięso zagraniczne jest dwa razy droższe. Sałatka to wydatek około 110 hrywien. Kolacja w restauracji Kumpel -pierogi z bryndzą 52 hrywny; grillowana wieprzowina pod sosem serowym z grzybami zawiniętymi w ciasto 175 hrywien; serowe grillowane paluszki 89 hrywien. Pół litra pszenicznego piwa za 46 hrywien. Obiad w Puzatej Chacie – wraz z sałatką i jakimś mięsem powinniście zmieścić się w około 70 hrywnach. To zdecydowanie najtańsza opcja we Lwowie. Ceny w kawiarniach Lwów kawiarniami stoi, nie wynika to z jakiś historycznych zaszłości, bo lata komuny zrobiły tu swoje, ale po prostu jest tu kultura kawiarniana! Ceny w lwowskich kawiarniach są przystępne, a wybór lokali ogromny. Przykładowe ceny: ZDV Coffee Shop – znakomita kawiarnia z doskonałą kawą w filiżance na miejscu: espresso 29 hrywien; latte 44; cappuccino 39; czarna herbata 39 Kawiarnia Cabinet – espresso za 36 hrywien; latte 49; americano 36; cappuccino 45; herbata 45 Espresso w Alternatywnej Kawie czyli budce na ulicy z dobrą kawą za 19hrywien; cappuccino za 27 a late za 41 Pijana wiśnia czyli lokal z nalewką na rynku – 38 hrywien za spory kieliszek nalewki wiśniowej (A to jako taki bonus 😉 ) W wersji gorącej porcja 150 mililitrowa nalewki kosztuje 55 hrywien. O tym, gdzie pójść na kawę we Lwowie, przeczytacie w tym artykule. Bilety wstępu do atrakcji turystycznych Bilet do zwiedzania opery – 40 hrywien Bilet do skansenu Gaj Szewczenki – 30 hrywien Bilet do Kaplicy Boimów – 30 hrywien Wejście na wieżę ratuszową – 40 hrywien Wejście do Kasyna Szlacheckiego – 30 hrywien Apteka muzeum – 30 hrywien Muzeum Etnograficzne – bilet 40 hrywien, pozwolenie na fotografowanie 60 hrywien Bilet na Cmentarz Łyczakowski – 40 hrywien + opcjonalnie opłata za fotografowanie Bilet do pałacu królewskiego na Rynku – 50 hrywien, bilet rodzinny 2 dorosłych i 2 dzieci 110 hrywien Wycieczka 2 godziny z biurem podróży Kumpel-tur – od 150 hrywien Marzenia nigdy mi się nie spełniają. Spełniam je sam. Dlatego jeśli tylko mogę, pakuję większy lub mniejszy plecak i jadę gdzieś w świat. Samolotem, autobusem lecz najbardziej lubię pociągiem. Kiedyś często podróżowałem do Azji i na Bałkany. Dziś częściej spotkacie mnie w Polsce. Wolę też brudną prawdę niż lukrowane opowieści o jednorożcach, a opisywane miejsca nie zawsze piękne. Dużo pracuję zawodowo, a blog to po prostu drogie hobby, które sprawia mi przyjemność.
✓ Jedzenie Lwów ✓ Lwów jedzenie ✓ Restauracje we Lwowie ✓ Jedzenie we Lwowie ✓ Gdzie zjeść we Lwowie ✓ Śniadanie we Lwowie ✓ Obiad we Lwowie ✓ Kawiarnie we Lwowie ✓ Bary we Lwowie ✓ Knajpy we LwowieRestauracja Atlas Ceny, kuchnia i opinie Restauracja Atlas, mieszcząca się pod adresem Rynek 45, bezpośrednio nawiązuje do tradycji restauracji o tej samej nazwie, która pod koniec lat 80 XIX wieku za...Majówka we Lwowie Majówka we Lwowie to jeden z najczęściej wybieranych przez Polaków terminów, by odwiedzić miasto nad Pełtwią. Nie można się zresztą temu dziwić. W prosty spos...Restauracje we Lwowie a koronawirus Restauracje we Lwowie to miejsca, dla których warto przyjechać do Lwowa. Tak, warto przyjechać do Lwowa chociażby po to, by odwiedzić restauracje we Lwowie, z ...Wycieczka do Lwowa Nieważne czy do Lwowa jedziecie na weekend, czy planujecie dłuższy wyjazd. Wycieczka do Lwowa, planowanie każdego wyjazdu zawsze jest takie samo i zawsze trzeb...Ile kosztuje wyjazd do Lwowa? Ile kosztuje wyjazd do Lwowa? Wszystko oczywiście zależy od tego ile chcecie wydać. Czy jedziecie gdzieś, by gotować w kuchni i jeść na ławce kanapki z mortade...Czy we Lwowie jest drogo? Czy we Lwowie jest drogo? To pytanie często zadajemy sobie przed wyjazdem, a odpowiedzi oczywiście szukamy w Internecie. Zacznijmy od tego, że kurs hrywny bywa...Restauracje we Lwowie Gdzie zjeść we Lwowie? Jakie restauracje we Lwowie są najlepsze? Jakie miejsce wybrać na obiad? To chyba najczęściej zadawane pytania, na które postaram się w ...Śniadania we Lwowie Śniadania we Lwowie to prawdziwy temat rzeka, a polecanych miejsc jest pewnie tyle, ilu gości odwiedzających to wyjątkowe miasto. We Lwowie możemy wybrać takie...Ceny we Lwowie Jakie są ceny we Lwowie? Ile kosztuje wódka, ile wino, ile ikra? Te i inne pytania o ceny we Lwowie padają chyba najczęściej w prywatnych wiadomościach. Dlateg...12
ile kosztuje obiad w restauracji we lwowie